Gdzieś pod warstwą ziemi i zapomnienia, między korzeniami starych dębów, spoczywają ci, którzy znali świat bez map i granic. Ich kamienne pieczęcie, ledwo czytelne, czekają, by opowiedzieć historię sprzed wieków, gdy region Płotów tętnił życiem, o którym dziś milczą podręczniki.
